| |
Wiem o czym mowisz jezeli chodzi o zaslyszane opinie na temat sprzetu i rodzace sie z tego tytulu uprzedzenia. Ja naprzyklad nigdy nie kupie wedek Sage bo slyszalem,ze cholery sa sztywne i szybkie jak kije od miotly. Dlatego lowie na Winstony i wolne Orvisy ktore maja to "cos" potrzebne do mojej "wolnej" reki.
Jesli chodzi o emocje- z wedkami jest jak z samochodami. Bronisz marki ktora jezdzisz, bo jak ktos powie,ze wydales kupe kasy na badziew to myslisz,ze jestes glupcem. Ja tak zareagowalem gdy przeczytalem Twoja opinie na temat Orvisow. Dlatego grzecznie zapytalem na jakie Orvisy lowiles i jakie Ci sie polamaly. Nie ma wedek niezniszczalnych; ba, nie ma niezniszczalnego sprzetu. Tu Orvis spisuje sie bez zarzutu wymieniajac wszystko co sie zepsuje( w moim wypadku wodery dwa razy).
Pozdrawiam,
Tomek
PS.Z jakiegos glupiego powodu utozsamialem Cie z Irlandia- przeparszam za nieporozumienie.
|