| |
Zgadzam się zdecydowanie z tym co napisał Adam. Jeśli ktoś ma rękę jak kowal, to pewnie da radę wycisnąć więcej z jednoręcznej wędki 11 stopowej. Dla przeciętnego wędkarza fizycznie trudniej będzie okiełznać wędkę 11 stóp niż 9 stóp (podkreślam jednoręczną). Chodzi o moment bezwładności, który w dłuższej i cięższej wędce jest znacznie większy niż w krótszej i lżejszej.
|