| |
Ufff....Ale się napracowałeś Gabrysiu. Teraz już wszystko jasne i proste. Najpierw konsulatacja u Janusza Panicza, który nasz pomysł skoryguje lub ułoży w idealną pod względem estetycznym i konstrukcyjnym calość, potem zakup komponentów od najlepszych producentów, gwarantujących, że nic nam się w przyszłości nie rozleci, następnie wybór jakiegoś artysty-zbrojarza (mam w tej kwestii kilka swoich typów), ze szczególnym naciskiem na "artystę", bo na bardzo przyzwoitym poziomie zrobi większość z naszych profesjonalnych zbrojarzy. Na koniec mamy ideał muchówki, której nigdy nie podskoczy produkt nawet z najlepszej fabryki.
|