Odp: Analiza co zjada …
: : nadesłane przez
trouts master (postów: 9439) dnia 2026-06-19 14:13:33 z *.localdomain
Namierzonych? W jaki sposób namierzonych jeżeli ich w ogóle nie widać. Jechanie po ich
potencjalnych stanowiskach? Jak już namierzę to nie ma tragedii, kombinuję. Nie zawsze z
dobrym dla mnie skutkiem. To mniej ważne. Cieszy że ryba jest.
Nie namierzam ryb bo ich w ogóle nie widać. Jakby uciekały, nawet nie widać żeby
próbowały się chować gdy na nie wleziesz. A oczkujące, takie już kuszę bo jest namierzony.
Może rzeczywiście zamiast jechać strimem/mokrą trzeba będzie orać wodę nimfką. Żadna przyjemność ani zabawa. Cóż.