| |
łowiłem speyami #9 i #10.są dobre do wyciągania łososi(których nie złowiłem ani jednego).chodziłem z nimi za głowacicą na Sanie.Używałem linki dt10 Szekspira do #10,-4,5m.Ta linka była njlepsza w praktyce.Dzisiaj użyłbym linki power-spey firmy RIO.Ale speye wydały mi się za mało operacyjne lub poręczne.Dlatego zrobiłem sobie klejonkę #10 do linki dt10,dwuczęściową, lekką i bardzo poręczną.Będę jej używał do penetrowania rozlewisk za szczupakami.ostatnio testowałem klejonkę#9 do linki dt9.rzucałem nią swobodnie i bez żadnego wysiłku 18m.Jaka róznica była między klejonką a speyem-taka jak między ziemią a niebem.Stworzyłem niesamowitą wędkę klejonkę do linek dt9 i dt10.chyba mi sie udało,bo z włókna węglowego zrobienie takiej wędki jest niemożliwe z powodu zbyt dużej sztywności..
|