Odp: Klejenie Simmsów
: : nadesłane przez
wicekx (postów: 4164) dnia 2011-03-24 23:45:08 z *.5-4.cable.virginmedia.com
niektore egzemplarze sa jak toyota-dopoki co to chodza jak zyleta ale jak sie zaczna sypac to pizda. Ja bym sie na twoim miejscu nie pieprzyl tylko zakleil klejem UV. Polecam loona bo sprawdzalem. Chlopaki kleili takie jamy ze kciuk wchodzil-5 min. i na wode. Jak wiesz gdzie sa dziury to juz sukces; maznij z wierzchu i od srodka i gra gitara. Do kosciola juz w nich nie pojdziesz ale na ryby wystarcza. Mozesz jeszcze napisac do producenta ze to troche dziwne ze one tak jakos ciekna momo ze nie uzywane. Polecam simms europe, gosc sie tam nawet przejmuje. Przyslal mi dwie pary, co prawda tylko sznurowek ale zawsze mily gest. Nawet pomimo tego ze okazaly sie za krotkie