| |
tylko niedosyt mam,bo nie wiem czy te badania były robione na blankach wyjętych z pieca czy nie??
bo jeżeli dawniej używano metody 'innego pieca' lub nie używano pieca do blanków wcale,to która wtedy mogła być bardziej odporna na złamanie??coś w tej 'pencie' jest takiego co powoduje ,że nie mogę przestać o niej myśleć.
'Abstrachując zupełnie',gdy przyglądam się informacjom na temat łuków tatarskich,o mocy lub sile potrafiącej wówczas przebić "każdą zbroję",a które były wykonywane kilka lat, lub starym klejonkom na aukcji ,których szczytówki są wygięte przeciwnie do przelotek to zawsze daje mi to do myślenia.
|