| |
A jak na odległość no i łatwość rzutów wpłynęłoby zastosowanie wszędzie tam, gdzie musimy rzucać dużo i daleko(np trocie z plaży) krótkich, nowoczesnych wędzisk dwuręcznych tzw wędek switchowych o długości ok 11-12 stóp- również w tym wypadku interesują mnie rzuty klasyczne czyli znad głowy ale przy użyciu obu rąk
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie właśnie taka wędka: duże dobrego słyszałem o takich wędka pod kątem bezproblemowego uzyskiwania znacznych odległości, niestety nie miałem nigdy czegoś takiego w ręku, toteż zwracam się z tym pytaniem do osób które łowią/łowiły takimi wędkami, w szczególności liczę tu też na opinie Pana Adama Sikory: pozostać przy wędkach o długości 9 stóp powiedzmy w 8 klasie sznura czy warto przerzucić się na wędkę switchową, gdy chcemy rzucać daleko i komfortowo
Wedki switchowe pozwalaja na bardzo dalekie rzuty znad glowy aczkolwiek wedka musi byc szybka co z kolei nie jest typowa akcja switch-ow. Jedyne co mialem w rekach, nadajace sie idealnie to Guideline LPXe #8-9. Jak by sie uprzec to Z-Axis 11' #8 ale jest zdecydowanie gorszy.
Potrzebna ci jest linka z krotka glowica jak Rio Outbound Short, raz za razem daje sie osiagac 25-30 metrow przy uzyciu obu rak. Sprawdzone.
Klasyczne konstrukcje medium fast nie radza sobie.
Jestem tez pewien, ze Pan Adam Sikora zwykla 9' robi to samo ale moje umiejetnosci rzutowe sa na zupelnie innym poziomie ( w dol oczywiscie).
MW
|