Odp: Kijek na morskie trocie?
: : nadesłane przez
farios (postów: 117) dnia 2010-11-12 14:18:50 z *.chello.pl
Spędziłem trochę czasu na łowiskach w Danii gdzie większość łowiących w morzu wędkarzy to muszkarze. Nie spotkałem nikogo z dwuręczną wędką. Literatura poleca wędki jednoręczne w klasach od 5 (przy bezwietrznej pogodzie dla potrafiących daleko rzucać) Długość od 2,7 wzwyż. Osobiście łowię na 9 stopową w klasie 7 i jest o.k. Chodzi mi po głowie kupić coś dłuższego ale do 3m. Ważniejsza wg mnie jest linka (używam głowicy zintegrowanej fabrycznie z running line Airflo Fortyplus - slow intermediate i floating). Nie spotkałem się z sytuacją aby potrzebna była szybkotonąca. Ktoś pisał o lince DT , która wg mnie zupełnie nie nadaje się do dalekich rzutów. Technika double haul to u mnie i kolegów podstawa w dalekich rzutach. Niezbędny jest też koszyk do linki - stripping basket. Oryginały są drogie. Używamy z kolegami zrobionych samodzielnie (plastikowa miska z marketu i "kolce" z dozowników od tub z silikonem). Dużo materiałów w jęz. angielskim jest na stronie http://globalflyfisher.com/. Jest cały dział sea trout (wzory łownych much)