| |
to po co te pirdoły cytos?a jesce Ci powim com widzioł takiego wielkiego dzika tu niedaleko,co był większy od mojej kobyły.wyszeł na mnie tom mało sie nie osroł ze strachu.ino mnie pies uratowoł bo skoczył do niego i go na 10 metrów przed sobą zatrzymoł.strach przygniótł mnie do ziemi.mówię scerą prowde,ale mówią co takich dzików nima,a jo wim ze to był dzik.I widziołem takiego wielkiego lisa co był dwa razy wielgi jak wilk,ino uciuk bez potok.a jesce Ci powim, co robię takie przypony plecione do suchej muchy co wytrzymują do trzech lot i łapią powietrze w locie i są niezatapialne,i nie umis takiego węzła do wiązanio muchy robić jak Jo co się nie zrywo.żyłka sie może zerwać ale nie na wężle,hej.
|