| |
Najwazniejsze, zeby nie byly zleżałe. To znaczy, aby nie lezały w sklepie zapakowane w folę zbyt długo(rok, a czasami dlużej). Ja kupilem G3 (bez szwow w kroku) od razu jak sie pojawily. Mam gwarancje, ze naprawde sa "świeże". Dwa sezony (70 dni w sezonie) intensywnego wedkowania z CP wlącznie bez problemow. Do tej pory kupowałem tańsze z wyprzedaży na Ebay lub w sklepach USA. Po sezonie, na szwach zazwyczj ciekly. Ostatnio w Orvisach w miejscu zlozenia w paczce popekaly. Odnioslem wrażenie jakby materiał wysechł i popękał. Następnym razem na pewno kupię Simms, ale "świeży", model, który wchodzi na rynek, a nie leży na pólkach rok, dwa, a nawat dłużęj. Lepsze "świeże" gorszj marki niż Simmsy z wyprzedaży po długim leżakowaniu
Pozdrawiam, Marek
|