| |
Koledzy juz problem rozwiazali, ja tylko mala uwage chcialem. Uzywam kuropatwy od dobrych paru lat i nigdy, NAPRAWDE NIGDY nie udalo mi sie kupic porzadnych piorek kuropatwy w paczkach. Probowalem u ponad pieciu dostawcow w Stanach i zawsze dostawalem szmelc. Szkoda pieniedzy. Tylko skorka! Drogo, ale porzadnie i jest material na wymiane z kolegami.
Co do skrzydelek do mokrej - sugeruje lotki kaczki (daja sie barwic i nakrapiac). Zupelnie niezle sprawuje sie tez sroka.
|