| |
Obawiam się, że być może nie ma osoby na tym forum, która może udzielić pełnej odpowiedzi na to pytanie. Ja osobiście jestem zwolennikiem GLoomis GLX i parę wędek tej firmy w rękach miałem. Zanim jeszcze wszedłem w posiadanie kolejnych wędek konsultowałem kwestie techniczne bezpośrednio z osobami, które akurat są i teoretycznie i praktycznie zorientowane w tych wędkach, bo je projektowały i testowały Chodzi o George'a Andersona i Steve'a Rajeff'a. Jak chcesz to mogę pyknąć maila do George'a i poprosić go o takie rzeczowe porównanie tych dwóch konkretnych modeli w AFTM6.
Osobiście Native Run w rękach nie miałem, ale z opisu technicznego wynika, że jest to wędka o podobnej charakterystyce pracy blanku, ale mocniejsza od StreamDance. Zgodnie z przeznaczeniem Native Run ma służyć do połowów steelhead'ów na streamer'y i muchy tubowe, a StreamDance jest bardziej uniwersalną wędką. Native Run ma uchwyt korkowy full wells a StreamDance half wells.
Jeszcze jedno - obie wędki (jak z resztą wszystkie wędki GLoomis) pozostawiają do życzenia w kwestii rękodzieła - komponenty są topowe, ale zbrojenie kiepskie. Przelotki czasem nie na kręgosłupie i nie w linii. Lakierowanie omotek też nie powala. Niestety blanków nie kupisz. Jeśli się zdecydujesz na zakup, to licz się, że trzeba będzie zainwestować w poprawki. Przelotki wlotowe (są dwie) to druciaki Recoil, więc jak dla mnie też do wymiany na porcelanki.
|