| |
Tak robię , jeżeli dobrze rozszyfrowuję mikre rysuneczki. Bardzo pomaga rozplecenie końcówki i wycięcie połowy powstałego pęczka. Na rysuniu też tak chyba jest.
Nie dorobiłem się do dziś dobrego druciaka i przeciągam igłą podwójną plecionkę 0,12 , czy cos takiego , a potem tą plecionką wciągam rdzeń do srodka.
P.
|