| |
Łowilem tak dwa razy. Raz , gdy urwaem głowicę fabrycznie połączoną na stale z runningiem. Running został. Zdjąłem otulinę , zawiązalem petelkę, dołożylem głowice i szło.
Drugim razem przy zmianie głwic zachciało mi się dłubać nożem w połączeniu, gdy nie mogłem zestawu rozłączyć. Przeciąłem pętelkę i tyle.
Nie myślalem o tym jako o trzecim sposobie.
P.
|