| |
Przy suchej to nie trzeba specjalnie przesadzać z dystansem , na którym łowisz. Sucha to zwykle cienki przypon- wywalisz 15 m linki to spróbuj zaciąć z przyponem 0,10 czy 0,12 i nie zerwać. Bezwładność linki załatwi to. Ratunkiem są amortyzatory- w Krośnieńskim zabronione o ile pamiętam i psujące przyjemność z holu. Przy cichym zachowaniu na wodzie zwykle dystans 12 m rzutów wystarcza, jeżeli masz rzucać daleko i zrywać rybę to lepiej szukać jej bliżej .
Jeżeli czytasz po angielsku to polecam informacje o wędziskach i ich cechach Toma Morgana.Daję link. To chyba największa legenda wędzisk grafitowych, a mimo, że kosztują 2 razy tyle co Sage to o ile pamiętam czeka się na nie dłuuuugo w kolejce.
Pozdrawiam Nadesłany link: http://www.troutrods.com/toms.html
|