| |
Dzięki. Troche jaśniej to wygląda. Czyli rulonik składany na 3 zastępuje tak prawe, jak i lewe skrzydło, brane z prawego i lewego pióra, tak? czy robimy rulonik po3ny razy dwa i dopiero dwa takie rulony do haka (jeden rulon=jedno skrzydełko)?
Mam jeszcze pytanie - co jest zasadą w wiązaniu skrzydeł z takich piór - rulony, czy normalne składanie par z warstw pojedynczych branych z symetrycznych piórek (i łapanie ich w miejscu jak najbliższym stosiny)?
Czy też, jak jest w poradniku p. Węglarskiego (kolejna opcja wiązania) - rulonik po2jny - szerokość przyszłych skrzydełek razy 2, tak pobrane pasmo na pół i mamy jedno skrzydełko, wzięte np. z prawego piórka. Taka sama operacja na piórku lewym i dopiero tak poskładana para do haczyka?
|