| |
Cześć
Widzę że część kolegów to niespecjalnie lubi tą metodę, niektórzy pewnie nawet nie łowią tą metodą a wypowiadają się wszyscy?
Czy linkę będziesz miał w powietrzu czy położysz nawet 3-4 metry na wodzie to, to dalej jest krótka nimfa i nikt mnie ne przekona że jest inaczej. NA DŁUGĄ NIMFĘ TO SIĘ ŁOWI NA 10-15 METRÓW SZNURA Z CIĘŻKIMI NIMFAMI ..... I PEWNIE MAŁO TO, TO POTRAFI - ZNAM OSOBIŚCI MOŻE 2 GOŚCI.
Irek, zaczynasz na pograniczu inwektywy. Potem wypisujesz swoje własne poglądy , które niekoniecznie są słuszne. Skąd tyle arogancji?
Może Adam Sikora Cię przekona, mimo że uważasz , że nikt.
"Daleka nimfa ... odległość na jaką będziemy łowić nie zawsze będzie taka duża, jak sugerowałaby to nazwa. ...
Za daleką nimfe uważam łowienie na odległość już kilku metrów. Najważniejszą w tej metodzie jest linka leżąca na wodzie. Oczywiście jeżeli leżący odcinek jest kilkunastocentymetrowy , łowienie w zasadzie nie różni się od krótkiej nimfy."
Kilkunastocentymetrowy, a nie kilkumetrowy.
Resztę czytaj sobie sam.
Pozdrawiam
Paweł
|