| |
Jeżeli kładziesz na wodzie metr linki - łowisz na długą nimfę , tyle że blisko.
Gdy masz całą linkę nad wodą - łowisz na krótko. Nawet gdy położysz końcówkę linki na wodzie - rodzaj linki nie ma większego znaczenia. Musisz przecież mieć ciągły kontakt z muchami.
Wydaje mi się, że linka (skoro być musi , aby być w zgodzie z regulaminem) powinna być jak najlżejsza. Wtedy zestaw jest delikatny. Czasami to przeszkadza, np. gdy wieje.
Czyli sznurek do snopowiązałki w widocznym kolorze jest ok, ale nie jest zgodny z regulaminem. Najlepiej nosić w lieszeni kwałek fluo backingu i dowiązywać go do linki muchowej. Wtedy jest obojętne, jaka mamy linkę i zgodnie z ideą metody znacznie oddalamy się od łowienia na muchę.
Pozdrawiam
Paweł
|