Odp: przypon koniczny
: : nadesłane przez
Jachu (postów: 4487) dnia 2009-07-24 23:17:31 z *.net.pulawy.pl
Dziwne? W przypadku większości żyłek występuje raczej trudność z ich przytapianiem. A może Twój jest z fluorocabonu? Jeśli już tonie, to lepiej zostaw go do łowienia na mokrą muchę. Te najtańsze (w cenie poniżej 10zł) są akurat takie, że nieźle pływają bez smarowania. Silol nadaje się raczej do impregnacji muszek. Do przyponów i linek zdecydowanie lepszy jest smar w postaci pasty.