Odp: Najlepszy patent do mocowania bocznego przyponu?
: : nadesłane przez
Jachu (postów: 4487) dnia 2009-07-17 17:34:20 z *.net.pulawy.pl
"Głównie łowię metoda dalekiej nimfy pod prąd, rzuty rolowane."
Rzut rolowany nawet z jedną muchą należy do dość trudnych i przy jednej często dochodzi do plątania przyponu. Czy te rzuty rolowane są konieczne? Np. łowisz z zarośniętego brzegu, brak możliwości rozwinięcia zestawu za plecami? Przy rzucie klasycznym łatwiej o kontrolę nad zestawem: linka, przypon i dwie muchy (w tym skoczek na troczku), bo cały uklad kreśli w powietrzu elipsę, do tego w jednej płaszczyźnie, więc możliwości poplątania są znacznie mniejsze.