| |
lekka i zwykle mniejsza nimfa na koniec.w wodzie to pieknie pracuje .wieksza i ciezsza mucha wciaga zestaw pod wode ,a do niej dowiazana na troczku malutka nimfka...merda sobie w toni jak moj pies ogonem:) jesli ryba zdecyduje sie zaatakowac wieksza muche ,to zylka jej w tym nie przeszkadza i nic od niczego sie nie odbija.swietny i przyjemny sposob lowienia pstragow, a nie jakies katowanie wody jak holenderski wiatrak...30 cm linki i pol kilo na koncu zestawu nap... w wode tak , ze sie ptaki w lesie plosza...no ale jak sie ma 3 metrowy zestaw i 1,5 metra wody pod soba, to sie inaczej nie da tych much rybie pokazac ...i wtedy troczek jest lepszy -jak to nazywam pater -noster z gruntomierzem:)
|