| |
Możesz używać zwykłych butów, pod warunkiem o którym wspominał kolega, żeby nic w środku nie niszczyło neoprenu. Przerabiałem już trampki, adidasy za duże kolegi i buty robocze. Z tych trzech pozycji chyba najlepiej wypadły buty robocze, ale konieczne było wstawienie wkładki z neoprenu, bo tekturowa podeszwa się rozpuściła. W uciętych kaloszach tez ludzie chodzili i dawali radę. Ze 20 lat tamu nawet później, gdzie o butach do brodzenia mało kto słyszał, to często nad woda była rewia mody, każdy kombinował jaki but będzie najlepszy :). Trampki nie nadają się na górskie rzeki, takie jak np Białka, przecierały się w nich boki po jednym czy dwóch wyjściach . Coby jednak nie mówić, specjalny but do brodzenia, to duży komfort oraz bezpieczeństwo dla nóg i duży często wydatek zarazem.
|