| |
Głowice to bardzo dobry pomysł na taką rzekę jak Morrum. Skandynawowie w zdecydowanej większości używają głowic, niezależnie od łowiska. Sam jak tam łowię to nie używam linek speyowych, a właśnie głowice rzutowe. Ja mam głowicę z wymiennymi końcówkami i doskonale się sprawdza m.in. na Morrum. Możesz praktycznie rzucać w każdych warunkach, niezależnie od tego jak blisko za plecami masz drzewa czy krzaki. Taki wybór to oczywiście jeszcze kwestia kija jaki masz, czy będzie lepiej obsługiwał głowice czy klasyczne linki. Co do tego zestawu RIO - nie chcę tu uprawiać reklamy, ale skontaktuj się ze mną na priva to podpowiem Ci na co lepiej się zdecydować i to w korzystniejszej cenie.
Krzysztof
Dzięki z te informacje.
Licencje mamy już zarezerwowane. Faktycznie był z tym problem - o weekendach można było już zapomnieć. Tylko środek tygodnia i to w ograniczonym zakresie.
Co powiesz jakbym zaopatrzył się w zestaw z linką rzutową i wymiennymi głowicami? Znalazłem fajny zestaw RIO, nietani, jest to typowy zestaw do kijów dwuręcznych:
http://www.sportfish.co.uk/product/rio-windcutter-spey-with-interchangeable-tips-fly-line
Może jest to jakieś rozwiązanie, tymbardziej, że słyszałem o popularności łowienia przez Szwedów z głowicami. Nadesłany link: www.fishingart.pl
|