| |
Bardz dobra cena normalnie sam podkoszulek kosztuje ok 90 zł. Z odzieżą outdorowa jest tak, że projektowana jest z myslą o wytężonym wysiłku normalnym przy górskich podejścich. Jej zadanie polega na odprowadzaniu wilgoci i izolowaniu przed wychłodzeniem, wiatrem i czasem deszczem. Wszystkie jej zalety ujawniają się kiedy turysta jest w ruchu a im wiekszy wysiłek , wieksza produkcja potu i im gorsze warunki pogodowe tym jakość tej odziezy musi byc lepsza. Zdarza sie ze doskonała kurtka czy bielizna termiczna zawodzi w sytuacji wielogodzinnych wedrówek w sniegu i wietrze.I teraz tak, wysiłek wedkarza nawet łowiącego aktywnie jest nieporównywalnie mniejszy niz wysiłek kogos wpinającego się na chocby górke w Beskidach. Stąd wniosek, żę nie trzeba inwestować niewiadomo jakiej kasy w zaawansowaną odzież outdorową topowych firmi wystarczy jakis produkt z nizeszej półki za znacznie mniejsze pieniądze a na ryby bedzie idealny!!! Sam od paru sezonów uzywam odziezy outdorowej przy łowieniu ryb i jestem bardzo zadowolony. Moim zdaniem nie ma sensu inwestowac kase w odzież wędkarską ( z wyjatkiem kurtek do brodzenia) ceny są kosmiczne a technologie dokładnie te same jak w outodorze a może nawet przestarzałe. Poleacam ogrzewacze do rąk. Niesamowita sparwa przy łowieniu np. głowaciciy. Na rynku jest ich cała masa i oparte sa na róznej zasadzie działania ( węglowe, benzynowe, chemiczne) . Weglowych nie polecam bo sa kłopoty z rozpaleniem wkladu, chcociaz jak juz sie uda to grzeja świetnie. Najlepsze są benzynowe ale i chemiczne nie ustepuja im.
Pozdrawiam
|