| |
Jak to, gdzie zostaje? U byłego szefa tego gościa, który kiedyś robił wędki w Alnwick i tego z Manchester, Vermont. Za dużo chcieli, to się szefowie ich pozbyli. A tam w Chinach czeka miliard żółtych rączek gotowych zrobić to samo (jak uważają niektórzy z nas) za parszywe grosze.
|